Inicio Rozmaitości Barcelona: atrakcja skąpana w upale

Barcelona: atrakcja skąpana w upale

Compartir

Dla cierpiących w upałach to może nie być najlepsze miejsce na spędzenie wakacji, czy choćby kilku dni. Plusem jest jednak to, że upalna Barcelona jest sucha. Gorąco, ale to inny rodzaj upału, który można jakoś znieść. Dla kochających słońce i zwiedzanie najgłębszych zakamarków to idealne miejsce na relaks. Zwłaszcza, że Barcelona poza oficjalnymi przewodnikami to raj pełen historii i ciekawostek.

barcelona

Każde lotnisko ma dobre połączenia z miastem. Najlepsze ma jednak Barcelona El-Prat, z którego do samego centrum miasta zabiera turystów n.p.: pociąg, kursujący na tyle często, że nie ma mowy o pośpiechu. Podróż pociągiem jest bardzo płynna i szybka, bo lotnisko położone jest około 14 kilometrów od centrum, stacji Barcelona-Sants. Znalezienie zarezerwowanego wcześniej miejsca noclegowego w mieście też nie stanowi trudności. Organizacja turystyczna jest doskonała, połączenia autobusowe i kolei podziemnej są także pomocne, niezależnie od pory dnia.

Kolejność zwiedzania miasta ma ogromne znaczenie. Można postawić na przypadek, czyli zaopatrzyć się w mapkę metra, karnet na przejazd środkami komunikacji miejskiej i po prostu jeździć. Tyle, że takie poznawanie miasta niewiele da, bo właściwie każdy zaułek kryje niezliczone niespodzianki. Przede wszystkim wizualne. Najlepiej poświęcić każdej z części miasta lub jej wybranej atrakcji wystarczająco dużo czasu. A żeby zwiedzać w spokoju, najlepiej wybrać się do Barcelony zimą, lub jesienią. Pogoda nie jest wtedy męcząca, a i jest znacznie mniej turystów.

Zdecydowanie, lepiej przygotować plan działania, opracować trasę, którą zdecydujemy się przemierzać i zaznaczyć na niej te zabytki i ciekawostki, o których słyszeliśmy, a których chcemy wręcz dotknąć. Warto się jednak nie spieszyć, bo może się okazać, że naszej uwadze umknęło coś, czego nie planowaliśmy, o czym nie wiedzieliśmy, a co tętni wręcz przebogatą historią.

Do obowiązkowych punktów wizyty w Barcelonie jest odwiedzenie targu La Boqueria przy La Rambla. Znaleźć tam można wszystko, od owoców, orzechów, aromatycznych przypraw, fantastycznych warzyw i soków po wszelkiego rodzaju mięsa. Ryneczek jest niezwykle kolorowy, zachęcający każdego do choćby odwiedzenia tego miejsca i nacieszenia oka. Nawet jeśli pada, bo całość jest zadaszona i można spokojnie wędrować między stoiskami.

Koniecznie należy skorzystać z kolejki linowej, usytuowanej niedaleko pomnika Kolumba. Kolejka, której wagoniki przemieszczają się bezpośrednio nad portem daje turystom także niezwykłą okazję zobaczenia miasta z lotu ptaka. Panorama Barcelony jest zachwycająca. To też okazja wypatrzenia kolejnych atrakcji, ktore można szybko wpisać na listę “do zobaczenia”. Jedynym minusem kolejki czynnej od czerwca do września jest czas oczekiwania na wagonik. Na górę wieży, z której wyruszają wagoniki jedzie tylko jedna winda. Czekający w kolejce nie mają się też gdzie schronić przed piekącym słońcem. Na szczęście obsługa kolejki rozdaje parasole, które trzeba oddać przy wsiadaniu do windy. Ale to nie koniec. Winda wynosi turystów na taras, z którego odjeżdżają wagoniki. Tam też trzeba czekać w długiej kolejce, bo ilość miejsc w wagoniku jest ograniczona, a nie kursuje ich zbyt wiele.

Barcelona to oczywiście Gaudi. I choć brzmi to jak obowiązek, zdecydowanie należy zobaczyć Ogrody Gaudiego, katedrę La Sagrada Familia (ciągle w budowie), czy też budynki z charakterystycznymi balkonami – wszystko projektu Gaudiego. To, czy wchodzić do środka czy jedynie podziwiać to wszystko z zewnątrz, pozostaje już w gestii samych zainteresowanych. Jedno jest pewne, trzeba uzbroić się w ogromną siłę, bo tylko w samych Ogrodach chodzenie może zmęczyć niejednego osiłka. Jednak każdy wysiłek wynagrodzą atrakcje i niezwykłe widoki na miejscu.

100% konieczne jest też zobaczenie tańczących fontan na Placu Hiszpańskim przed Palau Nacional. Po zmroku miejsce ożywa tysiącami turystów, oczekujących niesamowitego pokazu, który trwa po kilkanaście minut i powtarzany jest kilka razy w nocy. Nie należy przejmować się tłumem i zniechęcać się. Można spokojnie poczekać aż ludzie się rozejdą, zająć odpowiednie miejsce i czekać na fantastyczne doznania wizualne. Fontanna tańczy do dźwięków znanych wszystkim hitów muzyki. Nie można zaprzeczyć, że to idealnie wyreżyserowany spektakl.

Nie wolno zapiminać też o gotyckiej kwaterze w sercu Barcelony i o Tramvia Blau, wiodącej na Tibidabo. Tramvia Blau to linia tramwajowa, która została otwarta w 1901 roku.. dziś jeździ nią niewielki, antyczny, niebieski tramwaj, który zabiera turystów na wzgórze Tibidabo, z którego rozpościerają się zapierające dech w piersi widoki na miasto, wybrzeże i morze. Znajduje się tam także park rozrywki, kościół Najświętszego Serca i wieża telewizyjna. Tylko na zwiedzanie Tibidabo należy poświęcić blisko 5 godzin.

Na każdego czekają także liczne muzea, puby, restauracje, w których można skosztować hiszpańskiej kuchni i najróżniejszych napojów. W tym wyskokowych. Odpoczynek zapewnią liczne parki, jak choćby ogród botaniczny w Parc de la Ciutadella z fantastyczną fontanną z przepiękną zabudową architektoniczną. Chłodu w upalny dzień doda wizyta w porcie pełnym większych i mniejszych jachtów i żaglówek, czy na jednej z licznych plaż miasta.

Jestem pewien, że pominąłem dziesiątki, jeśli nie setki innych, równie ciekawych atrakcji. Ale nie da się ich wszystkich ani zobaczyć, ani zwiedzić za jednym podejściem. Zdecydowanie, Barcelona należy do europejskich perełek i warto postarać się, żeby choć raz stać się jej częścią.

Filip Cuprych

Źródło informacji: http://www.polarityinternational.com/