Inicio Aktualności CAŁA POLONIA CZYTA DZIECIOM

CAŁA POLONIA CZYTA DZIECIOM

Compartir

MARCIN  SZCZYGIELSKI  W MADRYCIE. Wszystko zaczęło się  w pewien sierpniowy dzień, kiedy Fundacja ABCXXI ”Cała Polonia czyta dzieciom” przysłała informację o możliwości zorganizowania spotkania autorskiego. Od tej pory dla nas, uczestniczek kursu ”Wychowanie przez czytanie” sierpień stał się  jeszcze bardziej gorący. Na pewno wszyscy domyślają się, że drugim słoneczkiem został komputer i jego gorący ekaran.

IMGP8069

Zabrałyśmy się do  przygotwania wizyty. Powstawały warianty programu, scenariusze ogólne i szczegółowe, podziały zadań, harmonogramy, napęczniał dossier…. Kiedy już wiedziałyśmy kto przyjedzie, rozpoczął się rok szkolny i starania, aby jak najlepiej przygotować dzieci i młodzież do spotkania. Wszyscy związani z programem wizyty, dołożyli swoją cegiełkę do przygotowań według posiadanych  kompetencji. Panie nauczycielki klas IV, V, VI pracowały z dziećmi nad ”Czarnym Młynem”, zaś gimnazjum zajęło się książką ”Za niebieskimi drzwiami”.

Pani dyrektor Katarzyna Ostrówka wraz z w-ce  Martą Ozgą porządkowały i upiększały szkołę, nieraz do dziesiątej wieczór. Nad wszystkimi rozciągała się życzliwość  Hiszpańsko-Polskiego Stowarzyszenia Kulturalnego “Forum”, a przede wszystkim Polskiej Szkoly Forum w Madrycie, która jest sponsorem całego przedsięwzięcia. I tak,18 października od godziny czternastej czekałyśmy z Martą Ozgą na  Barajas, w  hali przylotów na autora książek dla dzieci Marcina Szczygielskiego. Zastanawiałyśmy się, czy go zidentyfikujemy po obejrzeniu paru zdjęć w interncie. Jak wygląda aktualnie? Z brodą, czy bez brody? Kiedy zobaczyłyśmy faceta w kurtce, zielonej jak najświeższa   trawka na wiosnę, i z brodą, zaczęłyśmy wymachiwać rękami. Jak się okazało, że to On zasypałyśmy go słowami, zyskując od razu przewagę, co przywrócilło nam pewność siebie. Tak zaczęły się dwa dni spotkania z Autorem.

Pierwsze z zaplanowanych spotkań odbyło się tego samego dnia  o  godzinie osiemnastej w Szkolnym Punkcie Konsultacyjnym przy Ambasadzie RP w Madrycie. Na sali zgromadziło się około pięćdziesięciu uczniów starszych klas szkoły. Towarzyszyli im nauczyciele  z dyrektorem Punktu, Panią  Małgorzatą Małaśnicką na czele. Nie zabrakło sporej grupy rodziców. Przedstawiciel Hiszpańsko-Polskiego Stowarzyszenia ”Forum”,  Pelnomocnik Zarzadu d/s Edukacji Pani Bożena Kochan, dyrektor Polskiej Szkoły ”Forum” w Madrycie Pani Katarzyna Ostrówka, V-ce dyrektor Pani Marta Ozga i inni dodali rangi spotkaniu. Po krótkim przywitaniu, Pan Marcin zabrał głos i opowiedział o pisaniu i o książkach jakie napisał. Zjednał sobie natychmiast nie tylko sympatię dzieci, ale rozbudził też ich ciekawość. Posypały się pytania. Dotyczyły głównie inspiracji pisarskich, okoliczności pisania jak i samego autora, do tego stopnia, że po tym jak pan Szczygielski stwierdził że z pisania wyżyć jest raczej tudno, któreś z  dzieci zapytało ”Czy rodzice Pana byli bogaci?”, czemu nie da się odmówić pewnej logiki. Po długim i szczegółowym wypytaniu, zaproszono  pana Szczygielskiego do identyfikowania postaci z jego książek w pracach plastycznych, które wykonaly dzieci ze SPK.

Spotkanie zakończył poczęstunek, w trakcie którego można było podejść do autora  i zamienić z nim osobiście parę słów. Odpowiedzialna za przygotowanie spotkania Iza Bodziacka zebrała wiele gratulacji i wreszcie odetchnęła. Na pamiatkę podarowano panu Marcinowi figurkę przedstawiającą jego samego z miniaturami własnych książek.Tego dnia  pozwoliliśmy  mu już  odpocząć.

Następnego dnia,19 października, przyszedl czas na spotkanie w Polskiej Szkole ”Forum” w Madrycie. Wejście zdobił spory plakat informujacy już od dłuższego czasu o spotkaniu z Marcinem Szczygielskim. Obok reklama jego książek i strzałki wskazujące drogę do sali z kiermaszem.

Na spotkanie przybyli równiez uczniowie ze szkół okręgu madryckiego: Sobotnia Szkoła Polska im. Cz. Miłosza – Stow. Polaków w Hiszpanii „Orzeł Biały” z Alcalá de Henares, Polska Szkoła Stowarzyszenia R.D.M.P. „Polonica” z Alcala de Henares, Sobotnia Szkoła Polska im. Jana Długosza Stowarzyszenia „Klub Wawel” z Vicálvaro-Madryt oraz Polska Szkoła Forum z Mostolesu.

Zaszczycili nas swą obecnością Konsul RP w Madrycie Pan Krzysztof Czaplicki, Prezes Hiszpańsko-Polskiego Stowarzyszenia Kulturalnego Forum Pani Ewa Regner, Pani Bożena Kochan oraz przedstawiciele organizacji polonijnych (”Forum”, ”Orzeł Biały”, ”Polonica”, ”Klub Wawel”).

Spotkanie, zatytułowane „Za drzwiami wyobraźni”, było podzielone na dwa bloki tematyczne. Pierwszy dotyczył warsztatu pracy pisarza. Z początku pytania były dyrygowane przez młodocianych monitorów, aby umożliwić uczniom każdej szkoły zabranie głosu. Szybko jednak okazało się to niepotrzebne, gdyż wielu uczestników spotkania podniosło rękę, aby  zadać pytanie.  Dzieci interesowały się jak powstaje książka, co trzeba robić, żeby zostać pisarzem, czy można się tego nauczyć, czy są jakieś studia w tym kierunku. Wkrótce potem nabrali odwagi rodzice i nawet Pan  Konsul zadał pytanie i przy okazji zdradził jakie książki najbardziej lubił w dzieciństwie.

Między dwoma częściami, dla urozmaicenia, oglądaliśmy pięciominutowy film  przedstawiający prace plastyczne dzieci, do których inspiracją były książki pana Szczygielskiego.  Wszystkie oczy skierowane na ekran kontemplowały rysunki z wielką uwagą. Widzowie wydawali głosy aprobaty, a nawet zachwytu. Wytworzyła się magiczna atmosfera wielopokoleniowej koneksji. Pomogła w tym również  piękna i nostalgiczna muzyka Preisnera  z ”Tajemniczego ogrodu”. W drugiej części ciekawość uczniów skoncentrowała się na na samych utworach Pana Szczygielskiego. I tak, pytano o pierwowzory postaci, wątki fantastyczne, intrygujące zakończenia i ich znaczenie.Pisarz poświęcił też parę słów swej nowej książce pt. ”Arka czasu”, która w tym właśnie tygodniu została wydana. Następną atrakcją stał się kiermasz książek ze ”Złotej listy” oraz książek zaproszonego Autora, które rozeszły się jak ciepłe bułeczki, zostawiając wiele osób z chęcią zakupu. Po czym uformował się długi ogonek  do stolika pisarza po autograf czy dedykację.

Na gości czekał  mały poczęstunek. Tak skończyło się spotkanie w Szkole ”Forum” w Madrycie za którego przygotowanie była odpowiedzialna Magdalena Dębowska i ja. Oba spotkania udowodniły jak ważna jest promocja książek, aby w oczach czytelnika nabrały one atrakcyjności. Pokazały, że warto pracować nad tym, by dzieci i dorośli wiedzieli co czytać i mieli dostęp do atrakcyjnych i mądrych książek. Po zakończeniu imprezy czytelniczej  Pan Szczygielski zostal zaproszony na degustację hiszpańskich wędlin, owoców morza i innych dodatków zamiast  klasycznego obiadu, jako że był w Madrycie po raz pierwszy. Okazało się, że bardzo lubi jedzenie i wszystko mu smakowało. Jeszcze czekało go zwiedzanie miasta.

Trasa prowadziła od Placu ”Puerta de Sol”, gdzie zobaczył  wspinającego się do krzewu niedźwiadka, miejsce zwane kilometrem zero, od którego mierzy się odległości we wszystkie strony Hiszpanii oraz tablicę upamiętniającą powstanie madryckie  z 2 maja 1808 roku, przy czym wspomnieliśmy o udziale Polaków w zdobyciu wąwozu Somosierra. Następnie przeszliśmy na siedemnastowieczny plac ”Plaza Mayor”, gdzie kiedyś urządzano turnieje, ale też palono na stosie. Skierowaliśmy się na ulicę Gran Vía z charakterystyczna zabudowa, bydynkami o ciekawej architekturze, ale ponieważ zaczęło padać musieliśmy przerwać zwiedzanie. Na pożegnanie pan Marcin został zaproszony na churros i czkoladę.

Cała wizyta upłynęła w miłej atmosferze, którą w dużej mierze zawdzięczamy naszemu Gościowi, osobie bardzo otwartej, przyjaznej, przystępnej i z poczuciem humoru. Będzie wśród nas zawsze mile widziany.

W imieniu Magdaleny Dębowskej, Izabelli  Bodziackiej, moim własnym pragnę  podziękować wszystkim osobom, które nie zostały tu wymienione, a przyczyniły się do tej udanej imprezy proczytelniczej.

Red. Łucja Bachulska