Inicio Polecamy O Cachivache celebra Polonia Polska Fiesta Gastronomia Kultura Arte

O Cachivache celebra Polonia Polska Fiesta Gastronomia Kultura Arte

Compartir

W sobotni wieczór 25 listopada na starówce A Coruńa odbyła się Polska Fiesta. To właściciele baru O Cachivache, Cristina i Miguel, pod wpływem swojej międzynarodowej klienteli postanowili wprowadzić do klimatycznego lokalu wieczorki tematyczne dotyczące różnych krajów. Na pierwszy ogień poszła Polska!

Dzięki mediom społecznościowym pozyskali wielu chętnych do podzielenia się tym co polskie. Chyba udało się im uderzyć w melancholijną nutę mieszkających w A Coruña Polaków, chociaż odzew był też z innych miejscowości w Galicji. Jeszcze przed 20:00 o której oficjalnie się zaczynał polski wieczorek, do baru zaczęli się schodzić goście z domowymi polskimi potrawami, a właściciele dorzucili do nich inne polskie produkty, które zakupili w sklepach internetowych oraz oczywiście polskie piwo i wódka. W barze nie zabrakło akcentów kolorystycznych biało-czerwonych, ozdób inspirowanych folkiem, polskiej muzyki, a nawet sporej kolekcji książek z Polskiej Biblioteki w Galicji. Czyli było coś i dla ciała i dla ducha, a wszystko po to żeby goście poczuli się jak u siebie w domu!

Polskiej Fieście towarzyszyła też wystawa plakatu polskiego artysty grafika Jerzego Janiszewskiego, który od wielu lat mieszka w A Coruña i był jedną z pierwszych osób, które przyłączyły się do projektu właścicieli baru O Cachivache. Swoje prace Jerek zaprezentował w lokalu obok, co pozwoliło na stworzenie w przestrzeni wystawowej, miejsca do kontynuacji rozmów.

Goście dopisali liczną obecnością. Bar zapełnił się już około 21, a kolejki po polskie jedzenie i trunki praktycznie się nie kończyły. Czekanie można było sobie umilić rozmową z Polakami i Hiszpanami, którzy nie chcieli przegapić okazji do spotkania.

No cóż nie pozostaje nic innego, jak tylko pogratulować inicjatywy Cristinie i Miguelowi i życzyć im powodzenia z kolejnymi wieczorkami międzynarodowymi. A kto nie mógł być w sobotę, niech zajrzy do nich w ciągu najbliższych dni, może jeszcze polski klimat utrzymuje się w barze i załapiecie się na przekąskę z ogórkiem kiszonym albo jakiegoś zagubionego pierożka! 😉

A na pewno jeszcze przez jakiś czas będzie można obejrzeć wystawę plakatów Jerzego Janiszewskiego!

El sábado 25 de noviembre al atardecer en la zona vieja de A Coruña se ha celebrado la “Fiesta Polska”. Los propietarios del bar O Cachivache Cristina y Miguel dejándose inspirar por la clientela internacional que tienen, han decidido iniciar un ciclo de noches temáticas sobre diferentes países. ¡El primero elegido ha sido Polonia!

Gracias a las redes sociales han conseguido muchos colaboradores para compartir todo lo que nos trae a la mente Polonia. Parece que han despertado la “morriña” por su tierra en los polacos afincados en A Coruña, pero también en los que acudieron de otros sitios más alejados de Galicia. Antes de las 20:00 horas, la hora de inicio oficial de la fiesta, empezaron a llegar los invitados trayendo las elaboraciones caseras de platos polacos, a los que los dueños han añadido los productos conseguidos en las tiendas de venta por Internet, así como también la cerveza polaca y el vodka. En el bar no faltaron los motivos polacos como los colores blancos y rojos, decoración inspirada por el folclore polaco, la música y una variada muestra de libros de la Biblioteca Polaca en Galicia. ¡Así que había alimentos para el cuerpo y el alma, todo ello para hacernos sentir como en casa!

La Fiesta Polaca estaba acompañada por la inaugurada este mismo día exposición del diseñador gráfico polaco, Jerzy Janiszewski que lleva afincado en A Coruña varios años y fue de los primeros que se unieron al proyecto de los dueños del bar O Cachivache. Sus carteles estaban expuestos en el local colindante, lo cual permitió en el espacio expositivo crear un lugar idóneo para seguir conversando.

Los clientes no han fallado. El bar se llenó ya a las 21 y las colas para conseguir la comida y bebida parecían no terminarse nunca. La espera se hacía más llevadera gracias a las conversaciones con polacos y españoles que no han querido perderse la ocasión de reunirse.

Nos queda felicitarles por la iniciativa a Cristina y Miguel y desearles suerte con las siguientes noches temáticas internacionales. Quién no ha podido venir este sábado, que intente pasarse los próximos días, igual tiene suerte y todavía se respira el ambiente polaco, a lo mejor os tocará una tapa con pepinillo y algún otro producto polaco.

Desde luego, vale la pena acercarse para ver la exposición de los carteles de Jerzy Janiszewski.

Kasia Jabłońska www.poloniaengalicia.com/