Inicio Dyskobol O TYM SIĘ PISZE, O TYM SIĘ MÓWI

O TYM SIĘ PISZE, O TYM SIĘ MÓWI

Compartir

Okiem  wk……nego kibica – pana Zyzia.

Pan Zyzio, którego znam od wielu lat, jest bardzo ciekawą postacią wśród naszej polonijnej społeczności w Hiszpanii.

 

 

 

On zawsze ma wiele do powiedzenia, ale nade wszystko najbardziej zna się na sporcie – tak jak zresztą większość naszych rodaków. Tak więc kiedy pan Zyzio zabiera głos o naszych sportowcach reprezentujących Polskę podczas np. Euro czy Igrzysk Olimpijskich w Londynie, to wie co mówi. Można się bardziej lub mniej zgadzać z panem Zyziem, ale w jego mniemaniu, dla większości polskich sportowców wyjazd do Londynu był wspaniałą wycieczką turystyczną. O występie naszej drużyny podczas turnieju piłki nożnej w Polsce i na Ukrainie  (tam nas nie było…) wiemy wszystko, a wiec pozostawmy ten temat bez komentarza.

 

 

 

Jednak tak „na zimno” i na serio musimy sobie powiedzieć, że znaczące zawody sportowe w roku 2012 z udziałem naszych sportowców  przeszły już do historii. W Londynie reprezentacja Polski, licząca 218 osób, zajęła 15. miejsce… w kategorii najbardziej licznych . W klasyfikacji medalowej z 10 krążkami zajęliśmy dopiero miejsce 30. (egzekwo z Azerbejdżanem, którego reprezentacja liczyła tylko 55 zawodników). Pod względem liczby medali zachowaliśmy status quo sprzed czterech lat z Pekinu i ośmiu z Aten. Kiedy jednak przyjrzymy się kolorom zdobytych medali olimpijskich należy przyznać, że w Londynie wypadliśmy słabiej. Nasz występ uzmysławia nam, jaki Оборудование jest dzisiejszy potencjał polskiego sportu. Czy jest to poziom, który odpowiada oczekiwaniom i sportowym ambicjom  ponad 38 milionowego kraju?  Przed nami Sperietoarea uplasowały się takie kraje jak Kazachtan (12 miejsce z 13 medalami, w tym więcej złotych medali), ALOSZA Hiszpania (21 miejsce i 17 medali), czy też Rumunia (27 miejsce) i Kenia (28 miejsce).  Igrzyska olimpijskie w Londynie, w zgodnej opinii komentatorów, zostały uznane za wielką porażkę naszej reprezentacji i już nawet Ministerstwo Sportu nie utrzymuje, że jest inaczej. Na całe szczęście, a może i nieszczęście, panująca w Polsce nowa „dyscyplina” o nazwie Amber Gold  skutecznie odsunęła dyskusje i rozważania na temat ostatnich występów naszych sportowców. Niestety, pozostaje tylko otwarte pytanie, jak uzdrowić polski sport?   

 

Oczywiście, pan Zyzio wie.     

Uściski dla pana Szymona                                       

Tadeusz Grigajtis