Inicio Dyskobol Wspomnienia o Kazku

Wspomnienia o Kazku

Compartir

Miłe słowa od Tadka Grygajtisa.

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci

Kazimierza Tylko Dobrzańskiego,

byłego sportowca i pierwszego polonijnego trenera i animatora wielu dyscyplin sportowych w Hiszpanii.

Całej Rodzinie i Bliskim wyrazy głębokiego współczucia składa

Polonijne Stowarzyszenie Krzewienia Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki oraz Klub Olimpijczyka w Hiszpanii „Dyskobol”

 

       Jak Kazimierz Tylko Dobrzański rozwijał kulturę fizyczną na półwyspie Iberyjskim.

Nie sposób pisać i mówić o zalążkach w kulturze fizycznej naszej społeczności polonijnej a już na pewno o początkach sportu w Hiszpanii, nie wspominając tak ważnej postać jaką był Kazimierz Tylko Dobrzański.  Do Madrytu przyjechał w 1947 roku, a w 1948 rozpoczął studia na wydziale ekonomii ówczesnego Uniwersytetu Centralnego, dzisiejszego Uniwersytetu Complutense. Od początku pobytu w Hiszpanii przejawiał niezwykłą aktywność w działalności kulturalnej i sportowej w akademiku Colegio Santiago Apóstol w którym mieszkali i uczyli się studenci przybyli z Polski i innych krajów Europy Wschodniej. Obok ich uczelni w  Kolegium św. Jakuba Apostoła  / szkoła podstawowa i liceum/ znajdowały się boiska do uprawiania wielu dyscyplin sportowych i Kazimierz wraz z przyjaciułmi zorganizował zespoły siatkówki , koszykówki a także piłki nożnej. Po wielu treningach okazało się, iż studenci z Europy Środkowej i Wschodniej zaczęli wyróżniać się w tych grach zespołowych a już ich wkład w rozwój hiszpańskiej siatkówki był nie do przecenienia. Z perspektywy historycznej były to początki tej dyscypliny w Madrycie, której wcześniej prawie tam nie znano. Dzisiejsi hiszpańscy historycy poświadczają zasługi polskich /min. Kazimierza Tylko i Władysława Bobrek/ a także ukraińskich studentów dla rozwoju siatkówki w tym centralnym rejonie. Wkrótce ich osiągnięciami zainteresowali się działacze Realu Madryt i zaproponowali Kazimierzowi Tylce stworzenie drużyny siatkówki w ramach tego klubu. Od razu został trenerem i kapitanem zespołu, dostał do dyspozycji halę sportową /obok Poczty Głównej przy placu Cibeles/. I tak pod kierownictwem Kazimierza zespół siatkarzy Realu Madryt dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Hiszpanii a puchary z tych turnieji do dziś można podziwiać w muzeum na stadionie Santiago Bernabeu. W następnych latach Kazimierz Tylko i Władysław Bobrek utworzyli Club Atletico Universitario i także  dwukrotnie zdobywali  mistrzostwo Hiszpanii w siatkówce /1961 i w 1962 roku/. Należy dodać, iż zawodnicy Tadeusz Świebodzki i Kazimierz Tylko otrzymali tytuły najlepszych siatkarzy turnieju. Działalność Polaka w dziedzinie sportu została zauważona i w roku 1966, zaproponowano mu pracę w Instituto Nacionalde Educacion Fisica /INEF/  /Narodowy Instytut Wychowania Fizycznego/, odpowiednik polskich Akademii Wychowania Fizycznego. Dostał propozycję utworzenia Biura Informacji, Dokumentacji i Badań Naukowych w dziedzinie sportu. Tak się składało, że w ówczesnej Hiszpanii istniało duże zainteresowanie sportem, lecz jednocześnie brakowało profesjonalnych trenerów i nauczycieli wychowania fizycznego. Brakowało też informacji o zagranicznym sporcie wyczynowym. Kazimierz Tylko zajął się więc przygotowywaniem i dostarczaniem informacji poprzez czasopisma wydawane w krajach odnoszących wówczas największe sukcesy w sporcie /USA, ZSRR, NRF, NRD, Polska, W. Brytania itp/. Dzięki tym nowością wprowadzał  niznane dotychczas metody treningu sportowego w różnych dyscyplinach sportu  a przedewszystkim w lekkoatletyce, piłce ręcznej, siatkówce, pływaniu i wioślarstwie. Inicjatywa INEF- u cieszyła się zainteresowaniem nie tylko w Hiszpanii, ale również w Portugalii i innych krajach Ameryki Łacińskiej. Do tej pory spotykamy leciwych działaczy sportowych którzy z nieukrywanym wzruszeniem wspominają znajomość z Kazimierzem Tylko. Przyznają zasługi Kazimierza w prowadzonej obustronnej Polsko- hiszpańskiej wymianie najlepszych trenerów i zawodników dotyczących lekkoatletów.  Mówią dobrze o Polaku który w tak ważnym czsie rozwoju dynamicznego Hiszpanii współtworzył podwaliny do tego do czego w dniu dzisiejszym doszedł ten kraj  w dziedzinie masowej kultury fizycznej, sportu i turystyki.

Wszystkich, którzy chcą pogłębić swoje wiadomości o historii naszej Polonii i bardziej poznać tak wybitną postać jaką jest Kazimierza Tylko, odsyłam do wspaniałej lektury, książki pt. „Poza ojczyzną niosą ojczyznę”, tom I – Przeszłość i teraźniejszość Polonii Hiszpańskiej, pod redakcją Izabeli Barlińskiej, Marka Raczkiewicza CSsR, Mikołaja Stanka.                                           

Opracowanie: Na podstawie książki  “Poza ojczyzną niosą ojczyznę”. O Kazimierzu Tylce-Dobrzańskim pisze Grzegorz Bąk w rozdziale książki zatytułowanym “Wybitne postacie madryckiej Polonii: Juliusz Babecki, Karolina Babecka, Józef Łobodowski, Kazimierz Tylko, Gabriela Makowiecka”, str. 25-55.

P.S.  Niniejszym artykułem pragnę oddać głęboki ukłon człowiekowi który w swojej młodości budował podwaliny pod dzisiejszy sport wyczynowy w Hiszpanii. My, nowa fala emigracji czerpiemy teraz z tego profity, ponieważ takie nazwisko nierzadko “otwiera” drzwi i pomaga „obłaskawić” sportowe władze hiszpańskie. Klub „Dyskobol” także korzystał z konsultacji i cennych uwag Kazimierza Tylko Dobrzańskiego.

Dziękujemy Ci Kazimierzu i możemy ze smutkiem dodać: „będzie brakowało nam Twych trafnych rad”.                                                                                                                                          

Tadeusz Grygajtis